Skullcandy Ultra-Low Latency Wireless Transmitter – adapter ograniczający latencję dla słuchawek PLYR
Firma Skullcandy ma w swojej ofercie wiele udanych rozwiązań audio. Do jednych z nich należy zaliczyć zeszłoroczny gamingowy headset PLYR. Producent zaprezentował właśnie praktyczne akcesorium dla tych słuchawek, które powinno okazać się przydatne dla wielu graczy.
Skullcandy Ultra-Low Latency Wireless Transmitter to adapter USB-A przeznaczony wyłącznie dla słuchawek Skullcandy PLYR. Całość z wyglądu przypomina pendrive’a, jednak zadaniem opisywanego urządzenia jest ograniczanie opóźnień, które domyślnie w niektórych przypadkach mogą wynosić 200 milisekund. W wielu wymagających grach tak wysoka latencja może doprowadzić nawet do przegranej potyczki. Adapter ma znacząco obniżyć opóźnienia — producent deklaruje, że możliwe jest osiągnięcie poziomu 20 milisekund.

Ultra-Low Latency Wireless Transmitter jest przeznaczony do współpracy z komputerami osobistymi oraz konsolami PlayStation (via Slide Switch). Oprócz niskiej latencji urządzenie oferuje także jakość audio 48 KHz/16-bit /256 kbps. Warto dodać, że adapter został wyposażony w specjalny przycisk parowania – informuje o tym wskaźnik LED, dzięki czemu podłączenie go ze słuchawkami powinno być szybkie i proste.

Skullcandy Ultra-Low Latency Wireless Transmitter jest dostępny w sklepie producenta w cenie 149 zł.
Czas porozmawiać o właściwej utylizacji baterii. Czy wiesz, co należy robić z zużytymi ogniwami?
W ostatnich latach wiele mówi się o ochronie planety, zmianie nawyków i byciu bardziej eko. Jedni zastanawiają się, czy to już czas samochodów elektrycznych, inni nawołują do przesiadki na rower, a tymczasem okazuje się, że o środowisko można wymiernie dbać poprzez… odpowiednią segregację baterii. Dlaczego jest to takie ważne?
Ołów, cynk, rtęć czy nikiel to pierwiastki, które wielu z nas kojarzy głównie z lekcji chemii. Należy jednak wiedzieć, że są to metale ciężkie będące głównymi składnikami baterii, które znajdują się chociażby w popularnych paluszkach zasilających np. pilot do telewizora. Niestety, wszystkie mają jedną ważną cechę wspólną – są bardzo szkodliwe dla zdrowia ludzi i zwierząt, a tym samym dla całego środowiska.

Nie bez przyczyny więc zużyte ogniwa zaliczane są do odpadów niebezpiecznych. Jak się okazuje, bateria guzikowa może skazić nawet 1 m³ gleby i zatruć nawet do 400 litrów wody. Ich właściwości żrące i korozyjne od lat odciskają swoje piętno na przyrodzie. Co więcej, upośledzają procesy zachodzące w organizmach żywych i powodują np. zaburzenia koncentracji, uszkodzenia mózgu, nerek, a także wiele innych chorób.
Czas powiedzieć to głośno: wiele osób zwyczajnie nie zwraca uwagi na szkodliwość baterii. W końcu zużyte paluszki można łatwo zmieszać z codziennymi odpadami i szybko pozbyć się problemu, prawda? Skutki takiego działania mogą być jednak opłakane. Jak wiadomo, akumulator może “wylać” nawet w domowych warunkach. Co więc stanie się, gdy wyeksploatowany akumulator trafi do wilgotnego, zmiennego środowiska i znajdzie się pod wpływem nacisku innych przedmiotów? Wyciek środków chemicznych jest wtedy niemal pewien.

Mówiąc krótko, jedna nieprzemyślana decyzja człowieka może wpłynąć na trwałe skażenie środowiska naturalnego. Między innymi właśnie z tego powodu tak ważne jest oddawanie zużytych baterii w odpowiednie miejsca. Na szczęście nie brakuje dziś specjalnych punktów zbiórki zużytych baterii. Można je znaleźć w sklepach, centrach handlowych lub nawet szkołach, dlatego z miejsca odpada argument, że właściwa segregacja tych odpadów jest trudna czasochłonna.
Warto wspomnieć także o tym, że z zużytych ogniw można odzyskać aż do 99,5% jej składników, w tym np. stopy cynku, rtęci, żelaza, a także żużel. Niemal wszystkie z nich można potem wykorzystać ponownie. Warto zatem pamiętać o właściwej utylizacji baterii. Wszyscy musimy być świadomi zagrożeń. Los przyrody, a nawet wielu istnień może zależeć wyłącznie od nas samych.
Zalman R2 White — gustowna obudowa o sporej pojemności
W ostatnich latach coraz większą popularnością cieszą się komponenty komputerowe zachowane w białej kolorystyce. Powstały już nie tylko płyty główne i karty graficzne w tym stylu, ale również obudowy, czego dowodem jest model Zalman R2 White.
Zalman R2 White to obudowa ATX Mid-Tower o wymiarach 420 x 207 x 457 mm, która została przystosowana do obsługi płyt głównych w formacie E-ATX, ATX, mATX lub Mini-ITX. Na pierwszy rzut oka produkt wyróżnia się oryginalnym panelem przednim, który wykorzystuje siatkową budowę oraz szczelinowy otwór wentylacyjny. Dzięki temu całość nie tylko prezentuje się nowocześnie, ale również ma zapewniać optymalny przepływ powietrza przy jednoczesnym odfiltrowaniu pyłu.

Z boku obudowy znalazła się bezkrawędziowa szyba boczna ze szkła hartowanego o grubości 4 mm, która oferuje użytkownikowi panoramiczny widok na system. Panel mocowany jest za pomocą czterech śrub ręcznych, które pozwalają uzyskać łatwy i szybki dostęp do komponentów. Na górze znalazł się z kolei funkcyjny panel I/O, gdzie znaleźć można przycisk włączania/wyłączania, reset, gniazdo słuchawkowe i mikrofonowe, trzy gniazda USB (w tym jedno w standardzie 3.0), a także diody sygnalizujące o działaniu komputera.

Zalman R2 White posiada górny magnetyczny oraz dolny filtr przeciwpyłowy — powinny one chronić komponenty i zapewniać niezakłócony przepływ powietrza. Na wyposażeniu omawianego modelu znalazł się też pojedynczy tylny wentylator Spectrum 120 mm RGB LED, aczkolwiek konstrukcja obudowy pozwoli na zainstalowanie w sumie sześciu wentylatorów. Produkt jest w stanie pomieścić również dwa radiatory (z przodu i z tyłu), dwa dyski 3.5″ i dwa nośniki 2.5″, kartę graficzną o długości do 350 mm, chłodzenie procesora o wysokości 162 mm oraz zasilacz do 190 mm.

Obudowa Zalman R2 White jest dostępna w sklepach w cenie od ok. 340 zł.
Dane techniczne obudowy Zalman R2 White są dostępne tutaj.


PowerWalker Backup Time Table — nowe narzędzie pozwalające określić przybliżony czas pracy urządzeń na baterii
Marka PowerWalker znana z inwerterów solarnych i urządzeń do zarządzania energią zaprezentowała właśnie specjalną funkcję pomocną w określeniu przybliżonego czasu pracy na baterii.
Narzędzie PowerWalker Backup Time Table może okazać się szczególnie przydatne dla klientów, którzy chcą przygotować się na przerwy w dostawie prądu i zaplanować czas pracy urządzeń na baterii. Dzięki wartościom szacunkowym możliwe jest stworzenie rozwiązania pasującego do wybranej konfiguracji i uzyskania takich czasów podtrzymania, które w sytuacji awaryjnej pozwolą na odpowiednią reakcję. Narzędzie może także okazać się niezwykle przydatne przy rozbudowie systemu UPS.

Nowa funkcja jest prosta w obsłudze. Z rozwijanych list należy wybrać jedynie serię produktów PowerWalker oraz konkretny model, a poniżej ukaże się tabela przedstawiająca najważniejsze wartości. Warto jednak pamiętać, że wyniki są jedynie kalkulacją opartą na obliczeniach wykładniczych i przybliżeniach. Uzyskane dane powinny być więc traktowane jedynie w formie wskazówki. Rzeczywisty czas pracy baterii będzie się różnił w zależności od obciążenia, ustawień, czasu eksploatacji baterii, warunków otoczenia i innych czynników zewnętrznych.
Funkcja Backup Time Table dostępna jest POD TYM LINKIEM. W przypadkach, gdy czas podtrzymania jest szczególnie ważnym wymogiem, zalecany jest bezpośredni kontakt z producentem.
IRIScan Desk 6 Pro Dyslexic — przenośny skaner dla dyslektyków
Mobilne skanery IRIScan Desk są dziś uznawane za kompleksowe rozwiązania dla YouTuberów czy osób prowadzących zajęcia zdalne. Model Desk 6 Pro Dyslexic to ostatni produkt z tej serii urządzeń, który stanowi ukłon w stronę osób zmagających się z dysleksją.
IRIScan Desk 6 Pro Dyslexic to uniwersalny skaner bazujący na dobrze znanym już modelu Desk 6 Pro. Urządzenie posiada sensor 21 MP umożliwiający rejestrację dokumentów w rozdzielczości do 5376 x 4032 pikseli. Całość może skanować dokumenty w standardowych formatach A3 lub A4. Omawiany model został przystosowany do współpracy z plikami JPG, PDF, TXT, EPUB, MP3 czy WAV. Produkt wyróżnia się prostą, składaną konstrukcją, czterema lampami LED oraz zasilaniem przez port USB.

Skaner wykorzystuje szereg technologii związanych ze sztuczną inteligencją, które mogą okazać się niezwykle przydatne w pracach biurowych. Urządzenie jest w stanie automatycznie spłaszczać strony, uzupełniać rogi czy programowo usuwać palce przytrzymujące kartki. Nie zabrakło też funkcji umożliwiających skanowanie paragonów czy kodów kreskowych oraz opcji przekształcania tekstu na mowę z jednoczesnym odczytywaniem i słuchaniem dokumentów.

Model IRIScan Desk 6 Pro Dyslexic wyróżnia się preinstalowaną aplikacją Readiris Dyslexic. Jest ona przeznaczona dla osób zmagających się z dysleksją, w tym dyspraksją, dysfazją, dysgrafią, a także dysortografią. Jej zadaniem jest więc przede wszystkim pomoc w czytaniu i pisaniu oraz zapewnienie funkcji ułatwiających ogólną pracę z tekstami. Co może być istotne dla wielu, program Readiris Dyslexic jest w pełni kompatybilny z narzędziem “Zamiana mowy na tekst” (MS) i obsługuje najpopularniejsze formaty dokumentów i multimediów, w tym np. DOCX, JPEG, MP3, WAV czy PDF.
Skaner IRIScan Desk 6 Pro Dyslexic dostępny jest w wybranych polskich sklepach w cenie od ok. 1800 zł. W zestawie znajduje się dodatkowy przewodowy przycisk do wyzwalania skanowania dokumentów.

Dane techniczne:
- maks. rozmiar dokumentu: A3
- szybkość skanowania: poniżej 1 sekundy na stronę A4
- wbudowane lampy LED: 4
- rozdzielczość wyjściowa: 300 dpi
- tryby skanowania: kolor, czarno biały, skala szarości
- Interfejs: USB 2.0
- zasilanie: z portu USB
- formaty wyjściowe:
- Dokumenty: JPG, PDF, Word, TXT, Excel
- e-book: ePub,
- audio: MP3, WAV
- wymiary: 39,6 x 12 x 25,5 cm
- waga: 1150 g
- zalecana liczba skanowanych stron: do 500/dzień
Pod tym linkiem znajduje się porównanie skanera IRIScan Desk 6 Pro z innym modelami IRIScan Desk




