Category Archives: newsy
Zalman uczestniczył w targach Computex 2023 w Tajpej. Czas na podsumowanie wydarzenia
Zalman, producent m.in. zestawów chłodzących i obudów komputerowych brał udział w tegorocznych targach Computex w Tajpej. Choć niektórzy goście mieli okazję oglądać nowe produkty w hotelu Grand Hyatt w pobliżu Tajpej World Trade Center, to jednak główną atrakcją było stoisko firmy w hali wystawowej Nangang.
Jednym z najciekawszych produktów była obudowa Zalman Z10 DS (format ATX), do której dołączono 15,6-calowy zintegrowany ekran wyświetlający obraz w rozdzielczości Full HD. Do obsługi całości przeznaczona została specjalna aplikacja pozwalająca używać panelu jako dodatkowego monitora, odpowiedniego np. dla Discorda, widgetów oraz wielu innych zastosowań.

Firma Zalman zaprezentowała również obudowy P30 (Micro ATX) i P50 (ATX) wyróżniające się przednim i bocznym panelem ze szkła hartowanego. Taka konfiguracja ma zapewniać widoczność umieszczonych w środku komponentów, a także ułatwioną wymianę części i wygodniejsze czyszczenie wnętrza. W przypadku modelu P30 porty I/O (w tym USB Type-C) są umieszczone w lewym dolnym rogu. Wariant P50 ma natomiast w tym miejscu wyświetlacz LCD dostarczający podstawowych informacji, takich jak temperatura procesora czy GPU.

Kolejne obudowy Zalmana są już nieco bardziej klasyczne. Model Z9 Iceberg MS jest następcą Z9 Iceberg, jednak w przeciwieństwie do poprzednika posiada fabrycznie zainstalowane cztery wentylatory ARGB 140 mm oraz przedni panel z siatki. Obudowa ma oferować spore możliwości rozbudowy dzięki przestronnemu wnętrzu. Ważną cechą produktu jest także wysuwany filtr przeciwkurzowy. Całość powinna być więc łatwa do czyszczenia i konserwacji.

Producent pochwalił się również prototypowym chłodzeniem Alpha2, które na głowicy pompy ma wyświetlać podstawowe informacje nt. parametrów pracy systemu (odczytane z BIOS-u). Przewiduje się, że produkt ten zostanie wydany w trzecim kwartale tego roku. Ponadto pokazano model Alpha2 LCD, którego wyświetlacz może odtwarzać obrazy i pliki wideo za pośrednictwem specjalnego oprogramowania. Ta wersja chłodzenia ma zadebiutować w czwartym kwartale bieżącego roku.

Na stoisku firmy nie zabrakło powietrznych chłodzeń CNPS13X i CNPS13X Plus, które zostały zaprojektowane z myślą o procesorach o współczynniku TDP odpowiednio 230 W i 280 W. Oba modele wyróżniają się niewielkim wyświetlaczem, który pokazuje temperaturę procesora w czasie rzeczywistym. Pomiar dokonywany jest przez wbudowany czujnik.

Jeśli zaś chodzi o zasilacze, Zalman przedstawił serie 80 Plus Bronze Gigamax3 (GV3), 80 Plus Gold Terramax2 (TMX2) i 80 Plus Platinum Acrux2 (ARX2), które obsługują najnowsze standardy ATX 3.0 i PCIe 5.0. Modele TMX2 mają zostać wydane w czerwcu, natomiast zasilacze z dwóch pozostałych linii mają trafić do sprzedaży jeszcze przed końcem roku. Co więcej, producent zaprezentował prototypowy zasilacz Acrux2 LCD z niewielkim bocznym ekranem, który ma informować użytkownika o aktualnym poborze prądu w czasie rzeczywistym.

Oprócz wspomnianych produktów Zalman ogłosił współpracę z KLC, Linworks, SR Industry i Namong Art, która ma zaowocować wprowadzeniem do sklepów różnych akcesoriów gamingowych, w tym niestandardowych klawiatur z serii „Nori” („zabawa” w języku koreańskim). Oczekuje się, że w przyszłości pojawią się inne high-endowe produkty dla graczy.

Więcej zdjęć nowych produktów firmy Zalman można znaleźć pod tym linkiem.
IRIScan Desk 6 Pro — ceniony mobilny skaner o sporych możliwościach
Mobilne skanery IRIScan Desk dzięki swoim unikalnym cechom nadal uchodzą za bezkonkurencyjne urządzenia w swojej kategorii. Jednym z najpopularniejszych modeli z całej serii jest Desk 6 Pro, który wydaje się oferować całkiem sporo możliwości w stosunku do ustalonej ceny.
IRIScan Desk 6 Pro to przenośny skaner wyposażony w pojedynczy sensor 21 MP gwarantujący rejestrację danych w maksymalnej rozdzielczości 5376 x 4032 pikseli. Urządzenie jest zdolne do skanowania dokumentów nawet w formacie A3, a także obsługi plików o popularnych rozszerzeniach: JPG, PDF, TXT, EPUB, MP3 czy WAV. Co więcej, skaner może nagrywać dźwięk i rejestrować wideo w rozdzielczości HD przy 30 FPS-ach, dzięki czemu może stanowić praktyczne narzędzie pracy dla nauczycieli czy YouTuberów.

Opisywany model został wyposażony w szereg technologii wspieranych przez sztuczną inteligencję. Całość może automatycznie wykrywać kartki czy okładki książek, reagować na zmianę widocznej strony, a także spłaszczać strony, uzupełniać rogi dokumentów czy usuwać odciski palców. Nie zabrakło też funkcji skanowania paragonów, biletów parkingowych czy wizytówek, a także rozpoznawania kodów kreskowych. Warto podkreślić także opcję przekształcania tekstu na mowę umożliwiającą jednoczesne odczytywanie i słuchanie treści dokumentów.

Co ważne, IRIScan Desk 6 Pro wyróżnia się nie tylko wieloma zaawansowanymi funkcjami, ale przede wszystkim lekką, składaną konstrukcją z czterema lampami LED, która zasilana jest przez gniazdo USB. To oznacza, że ze skanera można korzystać nie tylko przy biurku, lecz również w trakcie podróży. Urządzenie jest w stanie współpracować z systemami operacyjnymi Windows 7/8/10/11 (32- i 64-bit) oraz macOS 10.11 i nowszymi, a w zestawie ze skanerem znajduje się dodatkowy przewodowy przycisk do wyzwalania skanowania dokumentów

Skaner IRIScan Desk 6 Pro dostępny jest w wybranych sklepach w cenie od ok. 1500 zł. W sprzedaży znajduje się również droższy wariant tego modelu z oznaczeniem Dyslexic, który posiada preinstalowane oprogramowanie Readiris Dyslexic.
Dane techniczne:
- maks. rozmiar dokumentu: A3
- szybkość skanowania: poniżej 1 sekundy na stronę A4
- wbudowane lampy LED: 4
- rozdzielczość wyjściowa: 300 dpi
- tryby skanowania: kolor, czarno biały, skala szarości
- Interfejs: USB 2.0
- zasilanie: z portu USB
- formaty wyjściowe:
-
- Dokumenty: JPG, PDF, Word, TXT, Excel
-
- e-book: ePub,
-
- audio: MP3, WAV
- wymiary: 39,6 x 12 x 25,5 cm
- waga: 1150 g
- zalecana liczba skanowanych stron: do 500/dzień
Pod tym linkiem znajduje się porównanie skanera IRIScan Desk 6 Pro z innym modelami IRIScan Desk
Zalman S4 Plus — efektowna obudowa z trzema wentylatorami RGB LED 120 mm
Firma Zalman ma w swojej ofercie obudowy komputerowe przeznaczone nie tylko dla oszczędnych graczy, lecz również dla entuzjastów wymagających świetnej wentylacji. Model S4 Plus wydaje się być odpowiednią propozycją dla tej grupy osób ze względu na trzy zainstalowane wentylatory RGB LED.
Zalman S4 Plus to obudowa typu ATX Mid-Tower o wymiarach 400 x 206 x 458 mm, która pomieści w sobie typowe płyty główne w formatach ATX, mATX lub Mini-ITX. Całość przyciąga wzrok dzięki nietypowemu kształtowi i oryginalnej stylistyce. Przedni panel zawiera praktyczną siatkę mającą zapewnić odpowiedni przepływ powietrza, natomiast z boku zastosowano przyciemnianą akrylową szybę umożliwiającą pełną widoczność zainstalowanych komponentów.

Obudowa wyróżnia się aż trzema preinstalowanymi wentylatorami RGB LED 120 mm (dwa z przodu, jeden z tyłu), które mają zapewnić nie tylko sprawne odprowadzanie ciepłego powietrza, ale również efektowne iluminacje. Warto zwrócić też uwagę na pojemność omawianego modelu. Wewnątrz można zamontować pięć dodatkowych wentylatorów 120 mm, system chłodzenia wodą 240 mm na froncie i 120 mm z tyłu, cooler CPU o wysokości do 160 mm, kartę graficzną o długości do 315 mm, a także dwa dyski 3,5”, jeden SSD 2,5” oraz zasilacz o długości do 180 mm.

Każdy użytkownik powinien docenić odpowiednio wyposażony panel I/O, który zawiera nie tylko przycisk zasilania i reset, ale również gniazdo słuchawkowe, mikrofonowe, trzy porty USB (w tym jedno w standardzie 3.0) oraz diody LED informujące o działaniu komputera. Producent chwali się także, że S4 Plus to wytrzymała obudowa przystosowana do pracy pod wysokim ciśnieniem i w wysokiej temperaturze. Całość została pokryta czarną powłoką premium, która powinna zapewnić właściwą ochronę antykorozyjną.

Obudowa Zalman S4 Plus jest dostępna w sklepach w cenie od ok. 415 zł.
Dane techniczne obudowy Zalman S4 Plus są dostępne tutaj.

Skullcandy Ultra-Low Latency Wireless Transmitter – adapter ograniczający latencję dla słuchawek PLYR
Firma Skullcandy ma w swojej ofercie wiele udanych rozwiązań audio. Do jednych z nich należy zaliczyć zeszłoroczny gamingowy headset PLYR. Producent zaprezentował właśnie praktyczne akcesorium dla tych słuchawek, które powinno okazać się przydatne dla wielu graczy.
Skullcandy Ultra-Low Latency Wireless Transmitter to adapter USB-A przeznaczony wyłącznie dla słuchawek Skullcandy PLYR. Całość z wyglądu przypomina pendrive’a, jednak zadaniem opisywanego urządzenia jest ograniczanie opóźnień, które domyślnie w niektórych przypadkach mogą wynosić 200 milisekund. W wielu wymagających grach tak wysoka latencja może doprowadzić nawet do przegranej potyczki. Adapter ma znacząco obniżyć opóźnienia — producent deklaruje, że możliwe jest osiągnięcie poziomu 20 milisekund.

Ultra-Low Latency Wireless Transmitter jest przeznaczony do współpracy z komputerami osobistymi oraz konsolami PlayStation (via Slide Switch). Oprócz niskiej latencji urządzenie oferuje także jakość audio 48 KHz/16-bit /256 kbps. Warto dodać, że adapter został wyposażony w specjalny przycisk parowania – informuje o tym wskaźnik LED, dzięki czemu podłączenie go ze słuchawkami powinno być szybkie i proste.

Skullcandy Ultra-Low Latency Wireless Transmitter jest dostępny w sklepie producenta w cenie 149 zł.
Czas porozmawiać o właściwej utylizacji baterii. Czy wiesz, co należy robić z zużytymi ogniwami?
W ostatnich latach wiele mówi się o ochronie planety, zmianie nawyków i byciu bardziej eko. Jedni zastanawiają się, czy to już czas samochodów elektrycznych, inni nawołują do przesiadki na rower, a tymczasem okazuje się, że o środowisko można wymiernie dbać poprzez… odpowiednią segregację baterii. Dlaczego jest to takie ważne?
Ołów, cynk, rtęć czy nikiel to pierwiastki, które wielu z nas kojarzy głównie z lekcji chemii. Należy jednak wiedzieć, że są to metale ciężkie będące głównymi składnikami baterii, które znajdują się chociażby w popularnych paluszkach zasilających np. pilot do telewizora. Niestety, wszystkie mają jedną ważną cechę wspólną – są bardzo szkodliwe dla zdrowia ludzi i zwierząt, a tym samym dla całego środowiska.

Nie bez przyczyny więc zużyte ogniwa zaliczane są do odpadów niebezpiecznych. Jak się okazuje, bateria guzikowa może skazić nawet 1 m³ gleby i zatruć nawet do 400 litrów wody. Ich właściwości żrące i korozyjne od lat odciskają swoje piętno na przyrodzie. Co więcej, upośledzają procesy zachodzące w organizmach żywych i powodują np. zaburzenia koncentracji, uszkodzenia mózgu, nerek, a także wiele innych chorób.
Czas powiedzieć to głośno: wiele osób zwyczajnie nie zwraca uwagi na szkodliwość baterii. W końcu zużyte paluszki można łatwo zmieszać z codziennymi odpadami i szybko pozbyć się problemu, prawda? Skutki takiego działania mogą być jednak opłakane. Jak wiadomo, akumulator może “wylać” nawet w domowych warunkach. Co więc stanie się, gdy wyeksploatowany akumulator trafi do wilgotnego, zmiennego środowiska i znajdzie się pod wpływem nacisku innych przedmiotów? Wyciek środków chemicznych jest wtedy niemal pewien.

Mówiąc krótko, jedna nieprzemyślana decyzja człowieka może wpłynąć na trwałe skażenie środowiska naturalnego. Między innymi właśnie z tego powodu tak ważne jest oddawanie zużytych baterii w odpowiednie miejsca. Na szczęście nie brakuje dziś specjalnych punktów zbiórki zużytych baterii. Można je znaleźć w sklepach, centrach handlowych lub nawet szkołach, dlatego z miejsca odpada argument, że właściwa segregacja tych odpadów jest trudna czasochłonna.
Warto wspomnieć także o tym, że z zużytych ogniw można odzyskać aż do 99,5% jej składników, w tym np. stopy cynku, rtęci, żelaza, a także żużel. Niemal wszystkie z nich można potem wykorzystać ponownie. Warto zatem pamiętać o właściwej utylizacji baterii. Wszyscy musimy być świadomi zagrożeń. Los przyrody, a nawet wielu istnień może zależeć wyłącznie od nas samych.

